niedziela, 15 kwietnia 2018

Prezes, racja i mydło.

Nie jesteś święty, robisz przekręty
Stop, i przez chwilę nie  kradnij więcej
By paluch brudny nie był ci ścięty
Noś rękawice i umyj ręce.

Jak sobiepan bierzesz nad stan
Dochody schowaj i skromnie żyj
By rąk nie uciął ci prezes sam
Noś rękawice i ręce myj.

Czynem i słowem tnij wrażą głowę
Mów, że w obronie Boga, Honoru...
Jak nie uwierzą oddaj połowę
Noś rękawice i ręce szoruj.

Idąc nierówną i bardzo trudną
Do prawdy drogą i obok drogi
Zdarzy się wdepniesz w prawdziwe gówno
Noś gumofilce i umyj nogi.

Jesteś normalny homo-witalny
Kto ci nie wierzy tego w ryj
Srają nam w dywan ci nienormalni
Noś gumofilce i nogi myj. 

Chcemy bez zgrzytów, do dobrobytu
A jak kto nie chce, komu odbije
Temu bezzwłocznie, temu bez kitu
Damy marchewkę i po łbie kijem.

My ludzkie pany, my ludziom damy
Kto nie skorzysta ten jest kiep
Wszystkiego nie pożremy sami
Damy marchewkę i kijem w łeb.

W Polskę ruszamy, drżyjcie barany
Nasze zasługi, nie nasze winy
Wszystko co wasze partii oddamy
I się zrzygamy i zwyciężymy.

Adam Czejgis.


Brak komentarzy: