sobota, 26 maja 2018

A pis? Pis pada na pysk.


Mówią, że PiS dobrowolnie nie odda władzy, że sfałszują wybory, a nawet, że do wyborów nie dojdzie. Za bardzo są umoczeni, mówią. Tak być może, ale nie musi. Wśród umoczonych zawsze znajdzie się wielu nieco suchszych i kilku suchych. I to oni - kiedy społeczeństwo dojrzeje do radykalnych zmian - kiedy poczują w sobie smród strachu, będą się układać. Zdradzą i poświęcą tych mokrych więcej. Nie pożałują kolegów niezdecydowanych. „Dla dobra ojczyzny” i dla dobra dobra, odwrócą kota ogonem, przefarbują skóry i jak nawróceni święci, lub podstępnie oszukane ofiary – glejty dostaną, a i co niektórzy stołki te nieco niższe zachowają.

Gostynin, spotkanie z suwerenem, prokuratora posła Piotrowicza. Na sali około czterdziestu osób, tak pół na pół zwolenników i przeciwników.
Prokurator przemawia. Stara „dobra” komunistyczna szkoła z nacjonalistycznie Rydzykową nutą. Wyrwane z kontekstu fakty, półprawdy i jawne kłamstwa zgrabnie zebrane i i ułożone w kazanie z chwalebnym pianiem, srogimi napomnieniami i zwykłym oszczerstwem.
Na pytania z sali: i te dla PiS wygodne i niewygodne, odpowiedzi padały bardziej przewidywalne jak zimno w zimie. Na koniec trochę słownych przepychanek i nieprzychylne transparenty. Gdyby nie dopisali nieproszeni goście, to wypisz wymaluj PRL-owska agitka: kilku aktywistów i kilku widzów. Poza tym nudy na pudy … chyba żeby potraktować wystąpienie pana prokuratora, jako szkolenie z politycznego szalbierstwa i z fałszowania prawa.
Jeśli tak ma wyglądać zarządzona przez prezesa „wielka mobilizacja” to za półtora roku po tej nieludzko podłej zmianie nie będzie co zbierać.
A tak nawiasem... to pisowska reforma wymiaru sprawiedliwości ma wielką szansę, ażeby się udać. Nieliczni nieprawi sędziowie, służalczy prokuratorzy i policjanci wypływają na wierzch, bynajmniej nie jak oliwa. Po zmianie władzy, która już bliższa niż dalsza, nie trzeba będzie ich daleko szukać. A PiS? PiS pada na pysk.

Adam Czejgis.

Brak komentarzy: