poniedziałek, 28 maja 2018

"Ciało Zwierzchnie"

Na podstawie słów premiera Exel, ministra Tablet i za rzecznik Hardą:
Ciało Zwierzchnie” z uwagi na ciężar i różnorodność problemów w „pokolonialnej” Polsce nie jest w stanie samo jedne, całej opozycji i wszystkich z obozu władzy należycie przypilnować. Na domiar złego, różni tacy domagają się złotych klamek tu i tam, a bardziej pazerni prawdziwi Polacy już nawet je sobie montują. I to jest przykład, kiedy władza musi interweniować natychmiast. Np. złoto znacjonalizować i w ten sposób te wredne i niepełnosprawne gierki z Ciałem Zwierzchnim i z rządem ukrócić.

Nowy porządek na początek zostanie wprowadzony w Parlamencie. Zamykanie toalet zostało już dostatecznie przetestowane i ciekawe co powie turbo-liberalna opozycja, kiedy przyjdzie im nocniki pod pachą do Sejmu przynosić. A wtedy ich smrodliwe problemy odpowiednia posłanka tak jak trzeba naświetli i opinii społecznej przekaże.

Ciało” jak zachorowało tak wyzdrowieje i swoim geniuszem wydumanym, przegrane spieprzone w zwycięstwo spieprzy. I ślepą wiarą i siłą wszystkich nienawistnych duchów polskich, podniesie się z kolan i dźwignie ze sobą 38 milionów Polaków. I na giętkich nóżkach, przez chwilkę, cały naród przytrzyma, poddusi i....

Wtenczas do „Ciała Zwierzchniego” przyjdzie najstrachliwszy, lub najbardziej zdeterminowany z Brutusów i las Kampinowski zastuka mu w okno - niech mu wtedy czasu stanie, by ciało wierzchnie obmyć, i potłuc lustro.

Adam Czejgis.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Stara krypa utknęła na mieliźnie