środa, 16 maja 2018

Sejm Zgniły

foto. Hanna Krzewińska -Marsz Wolności-

Ryba psuje się od głowy. Polska od Sejmu się rozkłada. Rozpada się nam Rzeczpospolita od Parlamentu, który gnije i pachnie nieładnie i niezdrowo. Dlatego – w trosce o bezpieczeństwo sejmowych gości i warszawiaków – marszałek K. budynek Sejmu zabarykadował, okna uszczelnił, kordonem sanitarnym otoczył.
Jak ogólnie wiadomo, żołnierz Powstania Warszawskiego, pani Traczyk Stawska jest osobą wiekową, a pani Janina Ochojska zmaga się z niepełnosprawnością. I mówią miłosiernie rządzący, że to tylko w trosce o tych pań zdrowie, i o zdrowie i samopoczucie innych obywateli nie będących dość na gazy gnilne odpornych, należy ich z budynku sejmowego wyekspediować paszoł won ... i na zbitą mordę, ewentualnie pysk.... Trzeba to uczynić pilnie, gdyż najważniejszy, najmądrzejszy i największy obecnie polityk na świecie, nasz naczelnik Jarosław K. zachorował . Zachorował i go boli, a że człowiek wielki, to i cierpienie wielkie, i święty spokój mu się należy: jak kotu mleko, jak Polska PiS-owi, jak słońce wakacjom, jak nagroda dla Szydło, jak bat dla dupy i dupa dla bata.

Polska od Sejmu się psuje,. Sejm od marszałka gnije. I mimo genialnych wytycznych naczelnika Jarosława K. i niewątpliwych zdolności sanitarnych i gospodarskich ich dwóch i jej jednej, proces gnilny trwa i ma się coraz lepiej. Najwyszukańsze zabiegi deratyzacyjne, dezynsekcyjne, dezynfekcyjne i destylacyjne nie przynoszą widocznej poprawy. Szczury, karaluchy, drożdżaki i inne pasożyty wraże triumfują. W tej sytuacji jedynym wyjściem jest stopniowe wygaszenie Sejmu, bo marszałkowie K.T. M. na pozycjach zostaną. Na początek jedno posiedzenie na miesiąc, później … na kwartał , na rok i do widzenia. Naczelnik wyzdrowieje, to za cały Parlament starczy, a jak będzie taka konieczność, to i cały naród zastąpi. Czuj Duch.

Adam Czejgis.

Brak komentarzy: