wtorek, 14 sierpnia 2018

raz dwa trzy, dzisiaj ja jutro ty


Komu cela, a komu konfitury?
Kaczyński myśli i decyduje mądrze, minister Ziobro realizuje różnie, prezydent Duda udaje ładnie. 
I gra muzyka, suweren tańczy. Partia konsumuje i maszeruje, a co nie zeżre to zdepcze. 
I tak im się te zadeptywanie spodobało, że wszelki umiar w tupaniu stracili. Pokopali, połamali już tyle, że do pożarcia coraz mniej zostaje. A i muzyka z tego kuleje, suweren się już tak bardzo nie cieszy, nie chwali, i krok mu w tańcowaniu się plącze. Na domiar złego, Kaczyński poważnie zachorzał. A bez prezesa to w partii, jak bez mózgu i bez ręki, inne członki się rozłażą.  

Minister magister Ziobro miał do wykonania - niezbędne prezesowi i partii do wiecznego rządzenia - dwa zadania: Pozbyć się tak zwanego imposybilizmu  i wsadzić za kraty trzy czwarte Platformy i pół PSL-u. 
A tu, mijają trzy lata, a pan magister wziął i zamienił imposybilizm prawny na kretynizm bezprawny, a Schetyna i Kosiniak nadal na wolności chodzą i brużdżą. Albo magister taki głupi, albo opozycja taka święta?
Ktoś tu musi być winny. Tusk już nie wystarczy. 
Może Duda...? On to dwoma wetami ni z gruchy ni z pietruchy o rok opóźnił przejęcie KRS i Sądu Najwyższego. I chcąc nie chcąc dał czas UE, sędziom i opozycji na bardziej skuteczną obronę.
I tu raz dwa trzy ….
Może być, że to też wina prezydenta. Ale po pierwsze to jest on, jak na razie, niezbędny i po drugie, (również) jak na razie, to można mu skoczyć.
Wróćmy do Ziobro.
Ten znowu, co nie wymyśli to do poprawki, a co poprawi to do remontu... Na dodatek, to swoich magistrów już w każdą dziurę powtykał i kwitów na kolegów podobno co niemiara naprodukował. 
A prezes choruje, wybory za wyborami tuż tuż, a wynik niepewny. Co robić....?
Wina Totalnej... nie wystarczy. Ulica i Zagranica... też mało. Ale spokojnie. Spokojne wasze łyse i wasze rozczochrane. Kto zawinił wiemy rozumiemy. Ale kogo się „powiesi” kowala, cygana czy kozę, to już pan prezes jak wydobrzeje to zadecyduje. To pan prezes rozkaz wyda …. jak zdąży.

A na razie:
Drogi chłopie 
pozdrów Kazię 
bo"Kuń" kopie.
Kampania startuje.
Ziobro knuje. Wojsko defiluje. 
Duda wetuje, mianuje, negocjuje, kupuje. 
Rydzyk obserwuje.
Pogoda dopisuje, piwo smakuje. 
Błaszczak nurkuje. ........

Adam Czejgis.

Brak komentarzy: